czwartek, 4 czerwca 2015

Dar

Zastanawiałeś się kiedyś czym są uczucia ? Uczucia maja w sobie ogromną moc wiec uznaje je za dar, najwspanialszy jaki mogliśmy dostać. Dzięki nim potrafimy powiedzieć "tak" gdy ktoś bliski prosi nas o pomoc, dzięki nim przypadkowo spotkany chłopak lub dziewczyna może stać się dla nas najważniejszą osobą na świecie, to dzięki nim przyjaciele są jak bracia. Zwykłe ludzkie współczucie, czysta szczera miłość i przyjaźń do grobowej deski to są wartości których nie zastąpisz super samochodem i masą pieniędzy, tego nigdy nie kupisz choć może Ci się tak wydawać lecz wtedy nie mówimy o współczuciu tylko dobrym aktorstwie, nie o krystalicznej miłości ani nawet płytkiej przyjaźni bo gdy skończą się pieniądze Ci ludzie wyparują jak woda z pustyni - zostanie Ci po nich w sercu tylko pustka tak ogromna że aż nie do wytrzymania. Teraz widzisz że uczucia mogą dawać szczęście na całe życie lub całkowicie je niszczyć ? I proszę nie myśl że to są zabawki bo możesz kogoś mocno zranić - dla Ciebie to tylko gra ale ta druga osoba cierpi bo zranione uczucia mogą krwawić wiele lat, niektóre rany długo się nie goją a najwolniej te głęboko w sercach. Proszę jeśli mówisz że będziesz to bądź, jeżeli mówisz że kochasz - nie skupiaj się na wadach i nie dociągnięciach, każdy je ma i nic na to nie można poradzić zwróć za to uwagę na zalety i zawsze pamiętaj za co kochasz, bo nie ma bezpodstawnej miłości. A gdy już pojmiesz ich moc obdaruj nimi drugą osobę - ja już mam przyjaciół których szczerze kocham teraz walczę o kobietę która mnie pokocha. <3 b="">

piątek, 6 czerwca 2014

Dla niej

"Nawet jeśli cały świat naraz będzie chciał mnie powstrzymać będę i tak tam gdzie Twój zapach będzie się zaczynać bo masz we mnie trochę więcej niż przyjaciela i wroga."

Leżę w ciemnym już pokoju, światła są pogaszone  a mrok rozświetla mi tylko żar dopalającego się papierosa, ciszę która zapanowała już jakiś czas temu rozprasza dźwięk muzyki. Jak co noc dopadają mnie myśli, nie byle jakie tylko dotyczące tej jednej osoby, nie mogę przestać rozmyślać o tej dziewczynie - kompletnie zamieszała w moim życiu, to powtórka sprzed kilku miesięcy kiedy myślałem, że jest jedynym dobrem które może mnie spotkać. Czuje, że to będzie kolejna z nocy w których nie usnę tak łatwo, nie obędzie się bez łez. Radość i złość tak naprawdę nie istnieje - jest tylko miłość, myślę nad tymi słowami słyszanymi dzień w dzień. Dawno nie pisałem o niczym przyjemnym dzisiaj napiszę o niej, o tej która dla mnie jest wyjątkowa, jestem pewien, że nigdzie na świecie nie ma drugiej takiej istoty. Może w jest tylko małą, bezbronną osobą ale nie w moim, prywatnym wymyślonym świecie bo w nim jest kimś w rodzaju Bogini. Chcę nieraz dużo powiedzieć ale trzymam język za zębami bo boje się porażki, która jest niemal pewna, boję się nieuniknionego i co noc męczę z tymi samymi myślami z przekonaniem, że tak właśnie musi być. Mogła by mieć każdego kogo by tylko chciała, mogła by mieć również mnie. Niedawno zraniona przez chłopaka płaczę sama gdzieś w sobie, nie chce tego pokazać ale ja to wiem, ja to widzę w jej oczach, chciałbym, żeby o nim zapomniała - nie jest warty jej pamięci. Skłonna kochać całym sercem w zamian za mały płomień miłości poświęcony tylko jej, wiem kto jest jej to w stanie dać, ale trzymam to w sobie - nie chcę niczego popsuć. Już za kilka godzin będę mógł ją zobaczyć, myślę co bym mógł zrobić, żeby zwróciła na mnie uwagę ale żaden pomysł nie przychodzi mi do głowy, muszę być po prostu sobą to jedyna droga którą znam. Gotów się poświęcić piszę kolejne wersy już następną noc z rzędu, nie czuję zmęczenia bo mam jeszcze wiele do powiedzenia. Cichy rap w tle przemyśleń napawa mnie mieszanymi uczuciami, raz złością, raz współczuciem i oczywiście smutkiem - to jest to co czuje co dzień, niestety nie umiem być szczęśliwy jak wszyscy wokół. Moje teksty to wszystko co mam, jedyne miejsce w które mogę uciec bez konsekwencji, bez poczucia winy, wstydu który paraliżuje wspomnienia. Tak wspomnienia, one też wracają w końcu z perspektywy czasu mogę ocenić czy te wybory były dobre, muszę sam się okłamywać, że wszystko co w życiu zrobiłem, robiłem tylko dla dobra innych bo nie mogę wrócić do tych sytuacji. Jeszcze nie tak dawno, żyłem w innym świecie, nagle coś się zmieniło - ona tak po prostu do niego weszła i je zmieniła, nie sądziłem, że komukolwiek to się uda. Znam żal jak rodzonego brata, napełnia mnie dzień w dzień - muszę z nim żyć, bezwstydnie, najlepiej jak tylko potrafię. Mam jeszcze jedno dobro w tym życiu - to sny w których mogę robić co tylko chcę ale zawsze ten sam, zawsze dziele go z nią, tak po prostu jakby weszła do mojej głowy i je tworzyła. Nie umiem tego wytłumaczyć, to zbyt potężne dla mnie.  Wszystko to przeżywam każdej bezsennej nocy a ich jest wiele, otwieram oczy, widzę pierwsze lekko przeszywające mrok promienie słońca, pierwszy gwizd ptasiego śpiewu oznajmia, że czas iść i się z tym wszystkim mierzyć, wiem, że dam radę, zawsze daje - muszę sobie radzić. Jestem pewien, że nikt inny nigdy i jeszcze długo nie będzie w stanie tak na mnie wpłynąć. Będę o tym mówił samemu sobie do końca wszystkiego i chociaż mam tak mało lat to wiem o czym mówię. "Ludzie dają i biorą wiele lecz chcą mieć jedno - to czego chcą to jest to ciepło", każdy chce je mieć bez wątpliwości Ty również. Wiem, że to zobaczysz, bo napisałem to specjalnie dla Ciebie - nie wiem co sobie o tym pomyślisz ale wiesz co ja sądzę o tym wszystkim i nie będę czuł wstydu patrząc  Ci w oczy po tym jak to przeczytasz bo pisałem to sercem. 

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Las


Niestety czasem zrywa się te niewłaściwe kwiaty :(

Każdy z nas miewa w życiu momenty w których przestaje wierzyć w swoje własne przekonania i wydaje mu się, że tak naprawdę nie ma po co już żyć. W każdym z nas zostaje co jakiś czas zasiane ziarenko niepewności o którym dalej już my sami decydujemy czy ma z niego wyrosnąć potężne drzewo strachu czy mały krzak wstydu którego można się szybko pozbyć. Jeżeli pozwolimy by rosło to w końcu w duszy będziemy mieli gęsty las niepewności, strachu i krzywdy. Ale zaś gdy zdecydujemy walczyć z zasianym w nas złem możemy pozbyć się wszelkich obłud, krzywd i kłamstw a zrobić miejsce na piękną łąkę pełną czerwonych róż skąpanych w blasku słońca. A teraz pomyśl o swoich ziarenkach, różach, szmaragdowym niebie i wiedz, że i tam na tej pięknej równinie zdarzają się oszustwa - fałszywe kwiaty na pozór piękne ale zerwane ujawniają swe oblicze. Są wśród nas tacy którzy chcąc zaznać gorącego uczucia, niestety zrywają tylko te niewłaściwe kwiaty samym sobie zadając ból. Może to omen a może znak, że póki co zbyt wiele oczekują i muszą poczekać aż, to kwiat wybierze ich ?
Ja tego nie wiem i nie znam też nikogo kto by wiedział ale jestem pewien, że walka ciemności ze światłem trwa i najgorzej jest jak się stoi pośrodku gdzie tęcza jest szara a kwiaty to złudzenie.



Z pozdrowieniem dla pewnego kwiatka...





sobota, 14 września 2013

Gra


Ja w Ciebie wierze ale czy Ty uwierzysz we mnie ?  


Czasem czując to otaczające mnie zło, wyczuwając negatywne wibracje w sercach ludzi stojących zaraz obok uświadamiam sobie, że to co się dzieje na całym świecie, że to całe zło nie jest przypadkiem, to jest próba z którą każdy z nas mierzy się dzień w dzień, uświadamiam sobie, że życie to ciągła walka i gra w ciemno. Zasady tej gry są proste - bo to Ty je ustalasz, Ty decydujesz kogo jest ruch, którym pionkiem się ruszysz, czy będziesz szedł w przód bestialsko dążąc do zwycięstwa czy też wycofasz się czekając cierpliwie. To Ty jesteś panem swojego życia i nie możesz o tym zapomnieć, nie możesz stracić kontroli nad własnymi sterami, nie pozwól żeby Twój samolot rozbił się o Babilońską górę półprawd albo wylądował w gąszczu niedomówień. Nigdy nie zapomnij o rodzinie i przyjaciołach bo to jest wszystko co prawdziwe na tym zepsutym świecie, w tym zakłamanym wszechświecie. Daj sobie spokój z dążeniem do celu po trupach, nie czyń drugiemu krzywdy bo w tym jednym dniu Twój wygodny świat pęknie jak mydlana bańka lekko unoszona przez wiatr. Weź przykład ze starych mędrców, pamiętasz jeszcze ich słowa, czy Ty pamiętasz ich mądrości i nauki ? Niestety babilońska propaganda zasłoniła Ci prawdę a Ty na to pozwalasz, w tym momencie przegrałeś własną gre, w tym momencie skończyłeś żyć jako wolny człowiek i stajesz się niewolnikiem krótko uwiązanym na smyczy rozpaczliwie żebrzącym o mały kawałek szczęścia. Ale zrozum to, że już za późno, już nie ma powrotu bo paliłeś za sobą wszystkie mosty, teraz umrzesz sam. Ludzkość nie słuchają swoich serc zaślepieni betonową dżunglą a my czujemy się całkiem sami, czujemy że całe miasto zgasło i błądzimy jak małe dzieci wśród zgliszczy szukając własnego rytmu. Człowieku słuchaj serca bo ono wie najlepiej - kochaj, szanuj, pomagaj !

piątek, 9 sierpnia 2013

Zaślepienie


Czemu nikt rozumie...

Codziennie jedno złudzenie wyparowuje jak woda z pustyni, każdego dnia wpatrując się w głąb siebie docieramy do nowszych odkryć ukrytych głęboko w naszych sercach. Takie małe marzenia które dają tak wielką nadzieje po prostu znikają w gąszczu półprawd i niedomówień. Wszystko co tak bardzo chcemy dostać rozpływa się w fali niezrozumienia,  rozbija się o górę nieścisłości. Jednak tracąc to wszystko można się czegoś nauczyć, można nabrać odporności na to co nazywają nektarem serc, które tak na prawdę na co dzień niszczy ludzkie istnienia. Każdy ma zapasy tej ambrozji w swojej duszy, i chce ją dać każdemu ale nie rozumie, że nie wszyscy na nią zasługują, nie pojmuje, że zła decyzja może zatruć boskie uczucie. A wszystko to przez nie zrozumienie, po przez nie dostrzeganie drobnych sugestii zawartych w osobowości. W życiu pojawia się mała świeczka delikatnie paraliżująca wszechobecny mrok - jest to płomień nadziei który jeszcze nie wygasł lecz może to zrobić w mgnieniu oka i zabrać ze sobą ostatni wdech...
Jesteśmy zaślepieni, wszyscy dajemy się oszukiwać, że bez tego nie da się żyć, że to napędza pokolenia lecz prawda jest taka, że oszukując siebie samych nie czujemy tego co jest a przyjmujemy to co sobie wykreujemy. Prawdziwe historie ludzkie mogą pokazać jak destrukcyjna może być ta gra, w jakim stopniu niszczy to świadomość bytu. Wielu ludzi ma swoje serce zajęte przez inne osoby - jedni tego chcą a inni nie, problem jest w tym, że te osoby które tego nie chcą nie mogą nic z tym zrobić bo to jest silniejsze od wszystkiego co znane ludzkości. Pozostaje im egzystencja w tym złudnym świecie i marzenie o niemożliwym.

Pozdrawiam wszystkich tych którzy nie dają za wygraną i walczą o swoje miejsce w świecie, o swoje miejsce w miłości...
Pozdrawiam też tych którzy się poddali

niedziela, 14 lipca 2013

Otchłań

Spadasz na sam dół otchłani...

Próżnia większych częstotliwości, jest nie miłosierną otchłanią uczuć w którą, zagłębiają się
Ci...którzy zostali najbardziej pokrzywdzeni
Ci...którzy stracili to o co tak walczyli
Ci... którzy nigdy nie dostaną tego czego pragną
Ludzie dostali życie nieświadomi a skończyć je mają z świadomością
Z świadomością którą muszą zdobyć podczas niełatwego życia
Pełnego zła, nienawiści, głodu - w świecie Babilonu
Jeden zły zakręt na pokręconej drodze życia a możemy zatruć swoją świadomość
Czarnoksiężnik może rzucić na nas swój najstraszniejszy czar i zniewolić nas
Opętani, jak w amoku będziemy ślepo wykonywać jego rozkazy
Szerząc jego imperium o coraz to nowe dusze
A kiedy przyjdzie czas zapłaty...
No cóż, wtedy sami się przekonacie...
"Armageddon aan alla"