Spadasz na sam dół otchłani...
Próżnia większych częstotliwości, jest nie miłosierną otchłanią uczuć w którą, zagłębiają się
Ci...którzy zostali najbardziej pokrzywdzeni
Ci...którzy stracili to o co tak walczyli
Ci... którzy nigdy nie dostaną tego czego pragną
Ludzie dostali życie nieświadomi a skończyć je mają z świadomością
Z świadomością którą muszą zdobyć podczas niełatwego życia
Pełnego zła, nienawiści, głodu - w świecie Babilonu
Jeden zły zakręt na pokręconej drodze życia a możemy zatruć swoją świadomość
Czarnoksiężnik może rzucić na nas swój najstraszniejszy czar i zniewolić nas
Opętani, jak w amoku będziemy ślepo wykonywać jego rozkazy
Szerząc jego imperium o coraz to nowe dusze
A kiedy przyjdzie czas zapłaty...
No cóż, wtedy sami się przekonacie...
"Armageddon aan alla"
niedziela, 14 lipca 2013
poniedziałek, 8 lipca 2013
Wir
Tekst dedykowany wyjątkowej osobie...
Wielu ludzi widzi ten wir, wielu ludzi go ignoruje z obawy przed tym, że będą w nim krążyć samotnie. Tak dużo osób nie chce zapaść w jej amok, nie chcą się poddać działaniu jednej z największych sił na świecie. Nie chcą przyjąć jej praw, są niby silni lecz tak naprawdę boją się, że nie podołają. To wszystko co materialne nie pozawala im skoczyć do niego, trzeci wymiar skutecznie trzyma ich na swym poziomie. Są jednak tacy którzy wkraczają na wyższy stopień świadomości, tacy którzy nie boją się tej mentalnej ambrozji. Części się udaje dojść do jego środka, do końca przyjemności i męk ale niestety nie wszystkim...niektórzy dają się złapać w klatki oszustwa i hańby pozostawione przez czarnego maga, przez Babilon. Wtedy zamknięci i rozdarci mają wybór. Pakt ze sługą Beliara, z nikczemnym, śmiercionośnym upadłym wysłannikiem Boga lub łaska samego Boga. Na czym polega różnica tych dwóch opcji ? Na naiwności ludzi, którzy nie starają się wierzyć w to co prawdziwe tylko biorą to co widzą przed sobą, często omamieni i zagubieni w obłudnej mgle stworzonej przez ciemnego pana. Więc może czas zastanowić się w co wierzymy, jakie zasady wyznajemy. Czy zaprzedamy naszą astralną postać władcy hadesu czy też wytrwamy ataki zła i doczekamy momentu przekroczenia bram nieba. Może zrozumiecie jak popatrzycie w piękny słoneczny dzień na chmury, na te mniejsze obłoki rozpływające się w sumieniu ludzkim...
Wielu ludzi widzi ten wir, wielu ludzi go ignoruje z obawy przed tym, że będą w nim krążyć samotnie. Tak dużo osób nie chce zapaść w jej amok, nie chcą się poddać działaniu jednej z największych sił na świecie. Nie chcą przyjąć jej praw, są niby silni lecz tak naprawdę boją się, że nie podołają. To wszystko co materialne nie pozawala im skoczyć do niego, trzeci wymiar skutecznie trzyma ich na swym poziomie. Są jednak tacy którzy wkraczają na wyższy stopień świadomości, tacy którzy nie boją się tej mentalnej ambrozji. Części się udaje dojść do jego środka, do końca przyjemności i męk ale niestety nie wszystkim...niektórzy dają się złapać w klatki oszustwa i hańby pozostawione przez czarnego maga, przez Babilon. Wtedy zamknięci i rozdarci mają wybór. Pakt ze sługą Beliara, z nikczemnym, śmiercionośnym upadłym wysłannikiem Boga lub łaska samego Boga. Na czym polega różnica tych dwóch opcji ? Na naiwności ludzi, którzy nie starają się wierzyć w to co prawdziwe tylko biorą to co widzą przed sobą, często omamieni i zagubieni w obłudnej mgle stworzonej przez ciemnego pana. Więc może czas zastanowić się w co wierzymy, jakie zasady wyznajemy. Czy zaprzedamy naszą astralną postać władcy hadesu czy też wytrwamy ataki zła i doczekamy momentu przekroczenia bram nieba. Może zrozumiecie jak popatrzycie w piękny słoneczny dzień na chmury, na te mniejsze obłoki rozpływające się w sumieniu ludzkim...
niedziela, 7 lipca 2013
Złoty wiek
Ludzie nie zasługują na życie nawet w trzecim wymiarze...
Złoty wiek nadchodzi, przepowiednia starych proroków dopełnia się. Nadchodzą czasy w których matka stworzenia odetchnie, czasy w których ona rządzi i jest jedynym Bogiem który nie pragnie modlitw ani ołtarzy bo nikt nigdy nie złamał jej praw.Wreszcie legendy znajdują miejsce w nowym świecie, wreszcie skrywające się księgi ujrzą światło dzienne. Księga życia - zostanie otwarta, wszystkie prawdy wyjdą na jaw. Nie będzie już ogromnych świątyni, nie będzie fabryk, nie będzie targów ani urzędów - bo nie będzie ludzi. W nowym świecie nie ma dla nich miejsca, czwarty wymiar nie jest dla nich. Na piedestałach nie stawia się już alkoholu i używek, materia zanikła. Wielkie zderzenie się antymaterii z trzecim wymiarem zapoczątkowało ewolucję istnienia. A ludzie nie dostają nawet jedej najmniejszej szasy bo już jedną zmarnowali. Złamali prawo Boga, nie zostaną wpuszczeni do nowego Edenu. Zostaną tam na dole w czeluściach, rozpaczliwie wijąc się w gałezi życia. A historia zatacza koło tyle, że bez tego jednego elementu ludzkiego.
Ashalem ufet di zeret bradda pobed...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)