poniedziałek, 8 lipca 2013

Wir

Tekst dedykowany wyjątkowej osobie...

Wielu ludzi widzi ten wir, wielu ludzi go ignoruje z obawy przed tym, że będą w nim krążyć samotnie. Tak dużo osób nie chce zapaść w jej amok, nie chcą się poddać działaniu jednej z największych sił na świecie. Nie chcą przyjąć jej praw, są niby silni lecz tak naprawdę boją się, że nie podołają. To wszystko co materialne nie pozawala im skoczyć do niego, trzeci wymiar skutecznie trzyma ich na swym poziomie. Są jednak tacy którzy wkraczają na wyższy stopień świadomości, tacy którzy nie boją się tej mentalnej ambrozji. Części się udaje dojść do jego środka, do końca przyjemności i męk ale niestety nie wszystkim...niektórzy dają się złapać w klatki oszustwa i hańby pozostawione przez czarnego maga, przez Babilon. Wtedy zamknięci i rozdarci mają wybór. Pakt ze sługą Beliara, z nikczemnym, śmiercionośnym upadłym wysłannikiem Boga lub łaska samego Boga. Na czym polega różnica tych dwóch opcji ? Na naiwności ludzi, którzy nie starają się wierzyć w to co prawdziwe tylko biorą to co widzą przed sobą, często omamieni i zagubieni w obłudnej mgle stworzonej przez ciemnego pana. Więc może czas zastanowić się w co wierzymy, jakie zasady wyznajemy. Czy zaprzedamy naszą astralną postać władcy hadesu czy też wytrwamy ataki zła i doczekamy momentu przekroczenia bram nieba. Może zrozumiecie jak popatrzycie w piękny słoneczny dzień na chmury, na te mniejsze obłoki rozpływające się w sumieniu ludzkim...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz